Spożycie piwa utrzymuje się w Polsce na stabilnym poziomie, zmieniają się za to trendy oraz oczekiwania konsumentów. Polacy lubią testować nowości, szukają różnorodnych smaków, częściej sięgają po droższe, jakościowe produkty. Dynamicznie rośnie także produkcja i sprzedaż piwa bezalkoholowego, które zdobywa rosnącą popularność wśród polskich konsumentów. Kierując się tymi trendami, Grupa Żywiec – lider segmentu premium – wprowadza na rynek kolejne nowości, które przekładają się na wzrosty przychodów.
– W przyszłości Polacy nie będą pić więcej piwa, natomiast będą pić inaczej. Już w tej chwili widać zmianę w strukturze spożycia – coraz częściej sięgają po piwa droższe, jakościowe, szukają różnorodnych ofert smakowych, sięgają po specjalności kraftowe. Grupa Żywiec z powodzeniem odpowiada na te zmieniające się oczekiwania i trendy. Od kilku lat tworzymy i wprowadzamy na rynek nowe segmenty. Dzisiaj jesteśmy liderem w piwach smakowych, w kategorii radlerów oraz w kategorii specjalności piwnych – mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes Małgorzata Lubelska, dyrektor ds. marketingu Grupy Żywiec.
W Polsce konsumpcja piwa już od kilku lat utrzymuje się na stabilnym poziomie i wynosi około 98 litrów rocznie w przeliczeniu na mieszkańca. Pod tym względem Polacy plasują się w europejskiej i światowej czołówce. Wyprzedzają nas jedynie obywatele trzech tradycyjnie „piwnych” krajów, czyli Czesi, Austriacy i Niemcy.
Pod względem produkcji ustępujemy jedynie Niemcom i Wielkiej Brytanii. Według statystyk GUS, w 2017 roku w Polsce wyprodukowano prawie 40 mln hektolitrów piwa. Na przestrzeni ostatnich pięciu lat podwojeniu uległa produkcja piwa bez procentów. W ubiegłym roku wzrost udziału piwa bezalkoholowego w wartości sprzedaży sięgnął ponad 20 proc. natomiast tylko w pierwszym półroczu tego roku kategoria piw i radlerów bezalkoholowych urosła o 50 proc.
– II kwartał był bardzo dobry dla kategorii piwa w Polsce, ale również dla Grupy Żywiec. Przede wszystkim już w kwietniu dotarła do nas fantastyczna pogoda i to wczesne lato utrzymało się przez cały maj i pierwsze tygodnie czerwca. Dodatkową okazją do konsumpcji były także emocje piłkarskie. W rezultacie sprzedaż piwa w Polsce w I półroczu wzrosła ilościowo o ponad 3 proc., a wartościowo jest to wzrost jeszcze większy, sięgający aż 6 proc. – mówi Małgorzata Lubelska.